Więcej gringos? Alex Song zaoferowany Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Poszukując wzmocnień składu na drugą część sezonu, Flamengo przygląda się piłkarzom, którzy są poza brazylijskim rynkiem. Większość z nich to zagraniczni piłkarze. Z Paolo Guerrero, którego kontrakt wygasa w sierpniu i Miguelem Trauco, który nie znajduje się w planach klubu, w Rubro-Negro jest obecnie sześciu obcokrajowców - o jednego więcej niż można wystawić w składzie w rozgrywkach krajowych.

Po niepewnym odejściu Jonasa, Mengão został zaoferowany volante Alex Song, a klub analizuje tę ofertę. Ponadto Flamengo jest zainteresowane holenderskim napastnikiem Ryanem Babelem.

Uczestniczący w dwóch Mistrzostwach Świata w 2010 i 2014 roku, Song przez dwa sezony grał w Barcelonie (2012-2014), a wcześniej przez wiele sezonów reprezentował barwy Arsenalu. Obecnie 30-letni Kameruńczyk jest bez klubu, a jego agent poinformował, że oczekuje rocznego kontraktu i pensji w wysokości około 600 tys. reali miesięcznie.

Jeśli chodzi o Babela, to ten ma jeszcze roczny kontrakt z Beşiktaşem. Dyrektor generalny Flamengo, Bruno Spindel pojechał do Turcji, ale negocjacje - pierwsza oferta została odrzucona - jeszcze się nie rozwinęły.

Jak na razie, Rubro-Negro pozyskali tylko napastnika Fernando Uribe. Chcąc wzmocnić linię ataku, poza Babelem, Mengão nawiązali kontakt z napastnikiem Bernardem. Brazylijczyk jest obecnie bez klubu, po tym jak wygasł jego kontrakt z Szachtarem Donieck. Klub kontaktował się z agentem piłkarza Adriano Spadato, ale bardzo wysoka pensja oraz chęć pozostania w Europie sprawiły, że negocjacje w ogóle się nie zaczęły.

Kandydatura Alexa Songa została dobrze oceniona przez klub z Gávea. Kameruńczyk jest obecnie bez klubu, po tym jak w tym roku rozwiązał swój kontrakt z Rubinem Kazań.

iconautor: MentiX

icon 01.07.2018

icon14:29

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy