Viña blisko wypożyczenia River Plate

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo i River Plate poczyniły postępy w negocjacjach dotyczących transferu Matíasa Viñy. Rozmowy nie zostały jeszcze całkowicie sfinalizowane, ale zmierzają w kierunku porozumienia, które powinno zostać osiągnięte wkrótce.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Lewy obrońca miałby trafić do argentyńskiego klubu na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu po spełnieniu określonych celów. Millonarios już wcześniej, jeszcze przed końcem 2025 roku, przeprowadzili wstępne zapytanie, a w ostatnich dniach rozmowy nabrały tempa.

Pozostało jeszcze kilka etapów, takich jak zgoda prezydenta Luiza Eduardo Baptisty oraz podpisanie kontraktu, jednak tendencja wskazuje na finalizację umowy. Matías Viña trafi do klubu z Argentyny na roczne wypożyczenie.

Umowa z Rubro-Negro obowiązuje do końca 2028 roku. Lewy obrońca szuka większej liczby szans w nadchodzącym sezonie. We Flamengo Alex Sandro jest niekwestionowanym podstawowym zawodnikiem, a Ayrton Lucas stanowi główną alternatywę na ławce rezerwowych.

Wewnątrz klubu uważa się, że Matías Viña potrzebuje jeszcze czasu, aby osiągnąć odpowiedni poziom fizyczny. Jednak obecność trzech lewych obrońców w kadrze sprawia, że jeden z nich wypada nawet z treningów, zazwyczaj jest to Urugwajczyk.

Matías Viña trafił do Flamengo z dużymi oczekiwaniami, lecz z powodu problemów zdrowotnych grał niewiele i pauzował przez ponad rok z powodu kontuzji. Został sprowadzony w styczniu 2024 roku z Romy za 8 milionów euro. W barwach Rubro-Negro rozegrał łącznie 343 minuty w 10 meczach, z czego trzy jako zawodnik pierwszego składu.

iconautor: MentiX

icon 03.01.2026

icon09:53

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy