Flamengo utrzymuje nadchodzące mecze na Maracanie
Nie tylko nieobecność zawodników powołanych na Copa América wpływa na plany Flamengo o tej porze sezonu. Turniej, który zostanie rozegrany w Brazylii udaremnił oczekiwanie, że murawa stadionu Maracanã będzie mogła zostać ulepszona. W ten sposób klub utrzymał możliwość rozegrania na własnym stadionie pojedynków przeciwko América Mineiro w niedzielę w ramach 3. kolejki Brasileirão i z Coritibą w dniu 16 czerwca w trzeciej rundzie Copa do Brasil.
Wstępne plany obejmowały przeniesienie tych dwóch gier na Mané Garrincha w Brasílii, przedłużając okres wolny od gry na stadionie Maracanã ze względu na trawę, która jest trudna do "leczenia" ze względu na warunki pogodowe o tej porze roku. Ponieważ stadion w Brasílii będzie wykorzystywany podczas Copa América, przeniesienie tam meczów jest niemożliwe.
Maracanã będzie gospodarzem finału turnieju, ale nie osiągnięto jeszcze porozumienia z Południowoamerykańską Konfederacja Piłki Nożnej (CONMEBOL), aby stadion został oddany do wyłącznego użytku przez podmiot. Strony zaczęły rozmawiać o szczegółach w poniedziałek, aby nakreślić plany.
Flamengo rozważał nawet rozegranie dwóch meczów na bliższym boisku z bardziej praktyczną logistyką i dobrą murawą. Volta Redonda i Cariacica weszły do porządku obrad, ale nie było postępu rozmów. W rozmowach z zarządem stadionu Maracanã zdecydowano, że mecze będą prowadzone na pierwotnym placu.
Obietnica jest taka, że stadion będzie miał już lepszy stan boiska po praktycznie jedenastu dniach bez rozgrywanych meczów. Ostatnie spotkanie odbyło się między Fluminense i Bragantino, w ramach drugiego meczu w Copa do Brasil. Problem jednak tkwi w sekwencji.
Po meczu Flamengo - América Mineiro, Maraca będzie gościła trzy gry w ciągu czterech dni: Flamengo - Coritiba w dniu 16 czerwca w Copa do Brasil, Fluminense - Santos w dniu 17 czerwca, Flamengo - Bragantino w dniu 19 czerwca, oba mecze w Brasileirão. Maraton jest wskazywany jako jeden z głównych powodów zużycia murawy.
Pod koniec kwietnia dyrekcja stadionu Maracanã ogłosiła zasadzenie zimowej trawy, a nawet poinformowała, że wizualnie nie będzie to zwykła zieleń, ale warunki do gry w piłkę nożną będą pomyślne. Miesiąc później pojawiła się jednak nowa krytyka, głównie ze strony trenera Palmeiras, Abla Ferreiry, przed pojedynkiem z Flamengo, w ramach rozgrywek pierwszej kolejki Brasileirão.
Obszar północnego sektora trybun jest wyraźnie bardziej dotknięty niż południowy, a jednym z wytłumaczeń jest to, że o tej porze roku na ten region stadionu nie świeci słońce. W tym celu Maracanã wykorzystuje sztuczne oświetlenie.
Z oczami zwróconymi na boisko, Maracanã już w niedzielę ugości spotkanie Flamengo - América Mineiro w ramach 3. kolejki Brasileirão.