Blisko końca kontraktu, Guerrero kontynuuje leczenie
Fernando Uribe nie spisał się dobrze w zremisowanym meczu z Grêmio. Lincoln wszedł i oprócz zdobytej bramki pokazał dobry ruch poza polem karnym. Do swojej dyspozycji trener Maurício Barbieri ma jeszcze Henrique Dourado. Jednak w sobotniej grze w Porto Alegre ponownie zabraknie Paolo Guerrero.
Peruwiański, który skarżył się na ból w tylnej części lewego uda, kontynuuje leczenie w centrum sportowym Ninho do Urubu w Rio de Janeiro na dziewięć dni przed wygaśnięciem kontraktu z Flamengo (do 10 sierpnia). Zawodnik ćwiczy dwa razy dziennie. Guerrero nie znalazł się w składzie delegacji na mecz w Copa do Brasil i chociaż jego nieobecność w sobotnim starciu nie została jeszcze potwierdzona, to jest mało prawdopodobne, że dołączy do reszty zespołu w Porto Alegre.
Guerrero rozegrał sześć meczów dla Flamengo w Campeonato Brasileiro, a więc oznacza to, że jeśli wystąpi w jeszcze jednym, to nie będzie mógł reprezentować barw innego klubu w tegorocznych rozgrywkach. Zawodnik został zgłoszony przez klub do Copa Libertadores i Copa do Brasil, a więc w przypadku odejścia nie będzie mógł występować w tych dwóch rozgrywkach.
Zarząd Flamengo i przedstawiciele piłkarza twierdzą, że nadal negocjują przedłużenie kontraktu napastnikiem a klubem. Jednak trudno jest przezwyciężyć nieporozumienie, związane z długością umowy i pensją - początkowo Guerrero chciał trzyletniej umowy i pensji na obecnym poziomie, z kolei Rubro-Negro są gotowi zaoferować kontrakt, co najwyżej, do końca 2019 roku.